Kto może głosować przez pełnomocnika – zasady i wymagania

Ani słaby stan zdrowia, ani brak sił w dniu wyborów nie odbierają automatycznie prawa do udziału w głosowaniu. W polskim prawie istnieje instytucja głosowania przez pełnomocnika, ale jest ona dostępna tylko dla konkretnych grup wyborców i na określonych zasadach.

Warto te zasady znać wcześniej, bo pełnomocnictwa nie załatwia się „na ostatnią chwilę”. Poniżej zebrano w jednym miejscu to, kto może głosować przez pełnomocnika, kto może być pełnomocnikiem, jakie są wymogi formalne i najczęstsze pułapki. To nie jest ciekawostka z marginesu prawa wyborczego – dla wielu osób to jedyna realna droga do udziału w wyborach.

Kto może głosować przez pełnomocnika – dwie podstawowe grupy

Ustawy wyborcze przewidują głosowanie przez pełnomocnika dla dwóch głównych kategorii wyborców. Kryteria są stosunkowo proste:

  • osoby z orzeczonym znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, niezależnie od wieku,
  • wyborcy, którzy najpóźniej w dniu głosowania ukończyli 60 lat.

W obu przypadkach chodzi o osoby wpisane do rejestru wyborców w polskiej gminie. Głosowanie przez pełnomocnika nie jest dostępne „automatycznie” – trzeba o nie zawnioskować w gminie i wskazać konkretną osobę, która będzie pełnomocnikiem.

W polskim prawie głosowanie przez pełnomocnika jest pełnoprawnym sposobem oddania głosu – taki głos liczy się tak samo, jak głos oddany osobiście w lokalu wyborczym.

Warunek niepełnosprawności musi być potwierdzony orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności (znacznym lub umiarkowanym), a nie samą dokumentacją medyczną. W przypadku wieku wystarczy spełnić kryterium 60+ w dniu głosowania – bez dodatkowych zaświadczeń lekarskich.

Jakie wybory obejmuje głosowanie przez pełnomocnika

Możliwość głosowania przez pełnomocnika dotyczy co do zasady wszystkich ogólnokrajowych wyborów i referendów, w których stosuje się Kodeks wyborczy, czyli m.in.:

  • wyborów do Sejmu i Senatu,
  • wyborów Prezydenta RP,
  • wyborów do Parlamentu Europejskiego,
  • wyborów do rad gmin, powiatów, sejmików i na wójtów/burmistrzów/prezydentów,
  • referendów ogólnokrajowych.

Praktycznie oznacza to, że osoba uprawniona (np. 70-latek czy wyborczyni z umiarkowaną niepełnosprawnością) może korzystać z pełnomocnika w kolejnych głosowaniach, pod warunkiem dopełnienia formalności przed każdymi wyborami, dla których pełnomocnictwo ma obowiązywać.

Nie ma możliwości „stałego” pełnomocnictwa wyborczego na wszystkie kolejne elekcje. Pełnomocnictwo jest przypisane do konkretnych wyborów lub referendum.

Kto może zostać pełnomocnikiem – ograniczenia i typowe błędy

Nie każda osoba pełnoletnia może automatycznie zostać pełnomocnikiem. Ustawy wyborcze stawiają tu kilka wymagań, które są dość logiczne, ale łatwo o nich zapomnieć.

Pełnomocnikiem może być osoba, która:

  • ma czynne prawo wyborcze w danych wyborach (czyli sama mogłaby głosować),
  • jest wpisana do tej samej gminy, co wyborca udzielający pełnomocnictwa,
  • nie jest członkiem obwodowej komisji wyborczej w obwodzie, w którym miałaby głosować jako pełnomocnik,
  • nie jest mężem zaufania ani obserwatorem społecznym w tym obwodzie,
  • nie jest kandydatem w danych wyborach.

W praktyce pełnomocnikiem często zostaje ktoś z bliskiej rodziny lub sąsiad. Ważne, żeby ta osoba była faktycznie obecna w dniu wyborów w gminie i realnie mogła dotrzeć do lokalu wyborczego.

Ustawy wprowadzają też ograniczenie liczby osób, za które można głosować jako pełnomocnik. Co do zasady:

Pełnomocnik może reprezentować tylko jednego wyborcę. Wyjątek istnieje dla osób najbliższych – można zostać pełnomocnikiem dla dwóch osób, jeśli obie są:

  • małżonkami pełnomocnika,
  • wstępnymi (rodzice, dziadkowie),
  • zstępnymi (dzieci, wnuki),
  • rodzeństwem.

Tu pojawia się częsty problem: kilka osób z jednej klatki schodowej próbuje powołać tego samego sąsiada na pełnomocnika. Formalnie będzie to możliwe tylko w granicach opisanych wyżej. Reszta wniosków zostanie odrzucona.

Wymagane dokumenty i formalności w gminie

Głosowanie przez pełnomocnika zaczyna się od złożenia wniosku w urzędzie gminy (wójta, burmistrza lub prezydenta miasta). Nie jest to skomplikowana procedura, ale wymaga zebrania kilku dokumentów.

Wniosek o sporządzenie aktu pełnomocnictwa

Podstawą jest wniosek o sporządzenie aktu pełnomocnictwa do głosowania. Druk wniosku udostępnia gmina (zwykle także online w BIP), ale formalnie musi on zawierać co najmniej:

  • dane wyborcy udzielającego pełnomocnictwa (imię, nazwisko, PESEL, adres zamieszkania),
  • dane proponowanego pełnomocnika (imię, nazwisko, PESEL, adres),
  • oznaczenie wyborów, których pełnomocnictwo dotyczy,
  • oświadczenie wyborcy o posiadaniu prawa do głosowania,
  • oświadczenie pełnomocnika o wyrażeniu zgody na przyjęcie pełnomocnictwa.

Do wniosku trzeba dołączyć:

  • kserokopię aktualnego orzeczenia o niepełnosprawności (dla osób niepełnosprawnych),
  • ewentualnie dokument potwierdzający prawo do głosowania w innej gminie, jeśli nastąpiło niedawno przeniesienie,
  • pisemną zgodę pełnomocnika (często w ramach jednego formularza).

Wnioskodawca nie musi osobiście znać wszystkich przepisów – formularze gminne są skonstruowane tak, by „prowadzić za rękę” i wymusić podanie potrzebnych danych. Warto jednak wcześniej upewnić się, że pełnomocnik spełnia opisane wyżej warunki ustawowe.

Terminy składania wniosków i sporządzenia aktu

Najczęściej popełniany błąd to przekonanie, że pełnomocnictwo da się załatwić w ostatnim tygodniu przed wyborami. Ustawy przewidują sztywne terminy, po których urząd gminy nie może już przyjmować wniosków.

Co do zasady:

  • wniosek o sporządzenie aktu pełnomocnictwa składa się do 9. dnia przed dniem wyborów,
  • sam akt pełnomocnictwa sporządza się zazwyczaj do 2. dnia przed wyborami.

Dokładne daty są każdorazowo podawane w kalendarzu wyborczym dla danych wyborów. Gmina nie ma tu „luzu decyzyjnego” – jeśli termin minie, nie ma możliwości jego przywrócenia.

Sporządzenie aktu pełnomocnictwa odbywa się w obecności urzędnika upoważnionego przez wójta/burmistrza/prezydenta miasta. W akcie wskazuje się konkretny obwód głosowania, w którym pełnomocnik ma oddać głos za wyborcę. Dokument sporządzany jest w dwóch egzemplarzach: jeden otrzymuje wyborca, drugi trafia do akt gminy i do komisji wyborczej.

Jak wygląda samo głosowanie przez pełnomocnika

W dniu wyborów pełnomocnik udaje się do lokalu wyborczego w obwodzie wskazanym w akcie. Technicznie wygląda to podobnie do zwykłego głosowania, ale z kilkoma różnicami.

Pełnomocnik musi:

  • okazać własny dokument tożsamości,
  • poinformować komisję, że głosuje jako pełnomocnik,
  • w razie potrzeby okazać akt pełnomocnictwa (komisja powinna mieć o nim informację, ale dobrze mieć dokument przy sobie).

Komisja wydaje pełnomocnikowi karty do głosowania tak, jak przy zwykłym głosowaniu, ale w spisie wyborców zaznacza się, że głos został oddany przez pełnomocnika. Pełnomocnik głosuje sam w kabinie, zaznacza wybrane listy i kandydatów, a następnie wrzuca karty do urny.

Ta konstrukcja – pełnomocnik przejmuje pełną kontrolę nad momentem głosowania – ma swoje konsekwencje praktyczne. Prawo wprost zakłada tutaj duże zaufanie między wyborcą a pełnomocnikiem. Nie ma mechanizmu weryfikacji, czy pełnomocnik zagłosował zgodnie z wolą mocodawcy. Instytucja pełnomocnictwa opiera się na relacji osobistej, a nie na „kontroli z zewnątrz”.

Ograniczenia i sytuacje, w których pełnomocnictwa wykorzystać nie można

Mimo że pełnomocnictwo jest rozsądnym rozwiązaniem dla wielu osób, są sytuacje, w których skorzystanie z niego jest wykluczone – nawet jeśli ktoś należy do grupy 60+ lub ma orzeczenie.

Nie można głosować przez pełnomocnika, gdy:

  • wyborca zamierza głosować korespondencyjnie (w części wyborów, gdzie to możliwe, trzeba wybrać jedną ścieżkę),
  • wyborca jest poza granicami kraju i zamierza głosować w obwodzie zagranicznym – przepisy o pełnomocnictwie są powiązane z rejestrem wyborców w polskiej gminie,
  • wyborca został pozbawiony praw wyborczych lub ubezwłasnowolniony,
  • pełnomocnik nie spełnia choćby jednego z warunków ustawowych (np. jest kandydatem lub członkiem komisji).

Warto też pamiętać, że pełnomocnictwo można odwołać. Jeśli relacja z pełnomocnikiem się zepsuje, albo pojawi się lepszy kandydat do tej roli, wyborca może złożyć do gminy oświadczenie o cofnięciu pełnomocnictwa. Trzeba to jednak zrobić w odpowiednim terminie, tak aby informacja dotarła do komisji przed dniem głosowania.

Pełnomocnictwo a inne ułatwienia w głosowaniu

Głosowanie przez pełnomocnika często idzie w parze z innymi ułatwieniami, z których mogą korzystać te same grupy wyborców. Dobrze je rozróżniać, bo każda opcja działa na innych zasadach.

Osoby z niepełnosprawnościami i wyborcy starsi mogą zwykle liczyć także na:

  • głosowanie korespondencyjne (tam, gdzie je przewidziano),
  • dowóz do lokalu wyborczego organizowany przez gminę (dla osób mających trudności z poruszaniem się),
  • lokale dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami (podjazdy, odpowiednia organizacja przestrzeni),
  • możliwość głosowania z pomocą innej osoby w lokalu – poza członkami komisji.

Różnica jest zasadnicza: przy pełnomocnictwie to pełnomocnik sam głosuje, a przy pozostałych rozwiązaniach wyborca jest obecny i zachowuje fizyczną kontrolę nad kartą do głosowania. To szczególnie ważne dla osób, którym zależy na samodzielności, ale które z powodów czysto logistycznych mają problem z dotarciem do lokalu.

Kiedy głosowanie przez pełnomocnika ma realny sens

W praktyce pełnomocnictwo wyborcze sprawdza się w kilku powtarzalnych scenariuszach. Przede wszystkim:

  • u osób o mocno ograniczonej mobilności, które nie opuszczają mieszkania bez pomocy innych,
  • u wyborców starszych, dla których samodzielne dotarcie do lokalu jest zbyt dużym wysiłkiem lub ryzykiem,
  • w sytuacjach nagłego pogorszenia stanu zdrowia, gdy jest już za późno na zorganizowanie alternatywnego sposobu głosowania.

Pełnomocnictwo wymaga trochę „papierologii”, ale ma jedną istotną zaletę: po jego ustanowieniu nie trzeba w dniu wyborów organizować żadnego transportu ani dodatkowych osób. Wszystko spoczywa na barkach pełnomocnika.

Przy dobrze dobranej osobie pełnomocnika jest to bardzo praktyczne rozwiązanie – szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie dojazd komunikacją do lokalu wyborczego potrafi być dla osób starszych zwyczajnie uciążliwy.