Wzór odwołania od orzeczenia o stopniu niepełnosprawności – pkt 7, uzasadnienie

Uzasadnienie odwołania od orzeczenia o stopniu niepełnosprawności stanowi sedno całego pisma procesowego. To w tym fragmencie należy przekonać skład orzekający, że pierwotna decyzja była błędna lub nieadekwatna do rzeczywistego stanu zdrowia. Punkt 7 formularza odwołania wymaga szczegółowego przedstawienia argumentów medycznych, prawnych i faktycznych, które przemawiają za zmianą orzeczenia. Dobrze skonstruowane uzasadnienie opiera się na konkretach – dokumentacji medycznej, wynikach badań i przepisach prawa, nie na emocjach czy ogólnikach.

Struktura uzasadnienia w punkcie 7

Uzasadnienie składa się z kilku warstw argumentacyjnych, które należy przedstawić w logicznej kolejności. Rozpoczyna się od wskazania, czego dotyczy spór – czy chodzi o przyznanie stopnia niepełnosprawności zamiast jego odmowy, o wyższy stopień, czy o dłuższy okres ważności orzeczenia. Następnie trzeba odnieść się do konkretnych ustaleń zespołu orzekającego, które uzasadniały pierwotną decyzję.

Kluczowe jest wykazanie rozbieżności między stanem faktycznym a ustaleniami zawartymi w orzeczeniu. Jeśli zespół stwierdził, że dana osoba jest samodzielna w codziennym funkcjonowaniu, a w rzeczywistości wymaga stałej pomocy – należy to udokumentować. Gdy oceniono, że dysfunkcje narządu ruchu są niewielkie, podczas gdy uniemożliwiają wykonywanie podstawowych czynności – trzeba przedstawić dowody medyczne potwierdzające faktyczny zakres ograniczeń.

Struktura powinna prowadzić czytelnika od ogółu do szczegółu: najpierw ogólne wskazanie błędów w orzeczeniu, potem szczegółowa analiza poszczególnych schorzeń i ich wpływu na funkcjonowanie, na końcu – wnioski i żądania.

Argumentacja medyczna jako fundament odwołania

Odwołanie do dokumentacji medycznej

Każde twierdzenie w uzasadnieniu wymaga oparcia na konkretnej dokumentacji. Należy wskazywać numery kart informacyjnych ze szpitala, daty wyników badań, nazwiska lekarzy prowadzących leczenie. Wzmianka o „licznych hospitalizacjach” nie ma mocy dowodowej – trzeba napisać: „W okresie od stycznia do października 2023 r. doszło do czterech hospitalizacji w Klinice Kardiologii (karty informacyjne z dn. 15.01.2023, 03.04.2023, 22.06.2023 i 18.10.2023), każda trwająca minimum 10 dni”.

Warto cytować fragmenty dokumentacji, które są szczególnie istotne dla sprawy. Jeśli kardiolog zapisał w epicrisis, że „pacjent wymaga stałego nadzoru ze względu na nawracające zaburzenia rytmu serca z epizodami utraty przytomności” – ten fragment należy przytoczyć dosłownie. Podobnie z wynikami badań: frakcja wyrzutowa lewej komory na poziomie 30% to konkretna wartość, która klasyfikuje niewydolność serca jako ciężką.

Opis rzeczywistych ograniczeń funkcjonalnych

Zespoły orzekające oceniają nie tylko rozpoznania, ale przede wszystkim ich wpływ na codzienne funkcjonowanie. Nie wystarczy napisać „mam problemy z poruszaniem się” – trzeba opisać, że przejście 50 metrów wymaga dwóch postojów na odpoczynek, wejście na pierwsze piętro trwa 10 minut i powoduje duszność utrzymującą się przez kolejne 15 minut, a samodzielne wyjście po zakupy jest niemożliwe.

Ograniczenia należy odnosić do kryteriów określonych w Rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie orzekania o niepełnosprawności. Dla stopnia znacznego istotna jest niezdolność do samodzielnej egzystencji, dla umiarkowanego – znaczne ograniczenie możliwości pracy, dla lekkiego – umiarkowane ograniczenia. Opis funkcjonowania powinien wyraźnie pokazywać, że dana osoba spełnia kryteria wyższego stopnia niż przyznany.

Wskazanie błędów w ocenie medycznej

Jeśli zespół orzekający pominął istotne schorzenia lub niedocenił ich nasilenia, należy to wyraźnie wskazać. Przykładowo: „Zespół orzekający uwzględnił jedynie cukrzycę typu 2, całkowicie pomijając współistniejącą nefropatię cukrzycową w stadium G3b (GFR 32 ml/min/1,73m² według badania z dn. 12.11.2023) oraz retinopatię cukrzycową proliferacyjną oka lewego potwierdzoną badaniem OCT z dn. 05.12.2023”.

Zespoły orzekające czasem opierają się na dokumentacji sprzed kilku miesięcy, nie uwzględniając pogorszenia stanu zdrowia. Jeśli od momentu pierwszego orzekania nastąpiła progresja choroby, należy to wyraźnie zaznaczyć i udokumentować nowszymi wynikami badań.

Argumentacja prawna w uzasadnieniu

Oprócz argumentów medycznych warto odwołać się do przepisów prawa, które określają kryteria orzekania o niepełnosprawności. Podstawowym aktem jest wspomniane rozporządzenie, które definiuje poszczególne stopnie niepełnosprawności i określa, jakie dysfunkcje organizmu uzasadniają ich przyznanie.

Można napisać: „Zgodnie z § 29 ust. 2 rozporządzenia w sprawie orzekania o niepełnosprawności, do znacznego stopnia niepełnosprawności zalicza się osobę z naruszoną sprawnością organizmu, niezdolną do samodzielnej egzystencji. W przedstawionym przypadku niemożność samodzielnego poruszania się poza mieszkaniem, konieczność pomocy przy czynnościach higienicznych oraz całkowita zależność od osób trzecich w zakresie przygotowania posiłków i zakupów wypełniają przesłanki tego stopnia”.

Warto również odwoływać się do orzecznictwa sądów lub stanowisk rzecznika praw obywatelskich, jeśli dotyczą podobnych przypadków. Nie trzeba cytować całych wyroków – wystarczy wskazać sygnaturę i kluczowy fragment uzasadnienia, który wspiera argumentację.

Odniesienie do ustaleń pierwotnego orzeczenia

Skuteczne uzasadnienie nie może pomijać treści zaskarżonego orzeczenia. Należy przeanalizować, na jakiej podstawie zespół podjął swoją decyzję i wykazać, dlaczego była ona nieprawidłowa. Jeśli w uzasadnieniu orzeczenia napisano, że „osoba porusza się samodzielnie”, a faktycznie wymaga ona balkonika i pomocy drugiej osoby – trzeba to skonfrontować z rzeczywistością.

Można zastosować metodę punkt po punkcie: przepisać fragment uzasadnienia z orzeczenia, a następnie przedstawić kontrargument. „Zespół stwierdził, że 'sprawność intelektualna nie budzi zastrzeżeń’. Tymczasem badanie neuropsychologiczne wykonane przez dr. n. med. Annę Kowalską w dniu 20.11.2023 wykazało istotne deficyty funkcji wykonawczych (wynik w skali WCST na poziomie 3 stenów) oraz zaburzenia pamięci operacyjnej (test cyfr wstecz – wynik poniżej 5 percentyla)”.

Wskazanie konsekwencji błędnego orzeczenia

Warto opisać, jakie konkretne konsekwencje niesie za sobą przyznanie niewłaściwego stopnia niepełnosprawności lub jego odmowa. Jeśli brak orzeczenia uniemożliwia skorzystanie z rehabilitacji refundowanej przez NFZ, otrzymanie odpowiedniego sprzętu ortopedycznego czy ubieganie się o świadczenie pielęgnacyjne – należy to wymienić.

Dla osób w wieku produkcyjnym istotne może być to, że stopień lekki nie daje prawa do ulg podatkowych czy pierwszeństwa w uzyskaniu mieszkania komunalnego, podczas gdy stopień umiarkowany już tak. Dla osób starszych kluczowe bywa prawo do świadczeń opiekuńczych, które przysługują opiekunom osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności.

Nie chodzi o wywoływanie współczucia, ale o pokazanie, że błędne orzeczenie ma realne, negatywne skutki prawne i życiowe. To wzmacnia argumentację i pokazuje, że odwołanie nie jest złożone „na wszelki wypadek”, ale wynika z rzeczywistej potrzeby.

Przykładowe sformułowania w uzasadnieniu

Konkretne sformułowania zależą od indywidualnej sytuacji, ale pewne frazy sprawdzają się w większości odwołań. Na początku warto napisać: „Wnoszę o zmianę zaskarżonego orzeczenia i przyznanie stopnia [znacznego/umiarkowanego] niepełnosprawności na okres [stały/5 lat] z następujących przyczyn”.

Przy opisywaniu schorzeń pomocne są zwroty: „Dokumentacja medyczna jednoznacznie potwierdza”, „Wyniki badań obrazowych z dnia… wykazują”, „Lekarz prowadzący w karcie informacyjnej z dnia… stwierdził”. Przy opisie ograniczeń: „W praktyce oznacza to niemożność”, „Skutkuje to koniecznością stałej pomocy w zakresie”, „Uniemożliwia wykonywanie podstawowych czynności takich jak”.

Przy wskazywaniu błędów: „Zespół orzekający pominął istotne okoliczności”, „Ocena zawarta w orzeczeniu nie znajduje potwierdzenia w dokumentacji”, „Ustalenia zespołu pozostają w sprzeczności z faktycznym stanem zdrowia”. Na zakończenie: „Mając na uwadze powyższe okoliczności, wnoszę o uwzględnienie odwołania i przyznanie odpowiedniego stopnia niepełnosprawności”.

Uzasadnienie nie powinno być krótsze niż jedna strona A4, ale też nie dłuższe niż trzy-cztery. Zbyt lakoniczne uzasadnienie nie przekona, zbyt rozwlekłe – utrudni wychwycenie kluczowych argumentów.

Najczęstsze błędy w uzasadnieniu

Typowym błędem jest pisanie w tonie emocjonalnym, koncentrowanie się na cierpieniu zamiast na obiektywnych faktach medycznych. Zdania w stylu „Moje życie to pasmo udręki” czy „Nikt nie rozumie, jak bardzo cierpię” nie mają wartości dowodowej. Zespół odwoławczy potrzebuje konkretów: rozpoznań, wyników badań, opisów funkcjonalnych ograniczeń.

Kolejny błąd to brak odniesienia do dokumentacji. Pisanie „Jestem bardzo chory” bez wskazania konkretnych schorzeń i ich udokumentowania nie przyniesie efektu. Podobnie niewystarczające jest ogólnikowe stwierdzenie „Mam problemy z sercem” – trzeba wskazać konkretną jednostkę chorobową, jej stadium, parametry funkcjonalne.

Niektórzy kopiują opisy schorzeń z internetu, zamiast opisać własne objawy i ograniczenia. Zespół odwoławczy rozpozna takie podejście i potraktuje je jako próbę manipulacji. Ważne jest autentyczne przedstawienie własnej sytuacji zdrowotnej, poparte dokumentacją.

Zdarzają się też odwołania bez konkretnego żądania – osoba pisze, że „orzeczenie jest niesprawiedliwe”, ale nie wskazuje, jakiego stopnia niepełnosprawności oczekuje i na jaki okres. Uzasadnienie musi być spójne z petitum – jeśli wnioskuje się o stopień znaczny, całe uzasadnienie powinno dowodzić, że kryteria tego stopnia są spełnione.

Unikać należy również mnożenia schorzeń bagatelnych. Jeśli ktoś ma poważną niewydolność serca, cukrzycę z powikłaniami i przewlekłą chorobę nerek, nie ma sensu wymienić dodatkowo „płaskostopia” czy „krótkowzroczności”. Skupienie się na istotnych, poważnych dysfunkcjach działa silniej niż długa lista drobnych dolegliwości.